Muzyka

czwartek, 20 lutego 2014

Lil Wayne opłakuje śmierć przyjaciela

Keith "Magik" Atkinson został zastrzelony przez funkcjonariuszy policji 16 lutego o poranku.Magik wracał z impery urodzinowej hiphopowego magnata Bryana "Birdmana" Williamsa.Lil Wayne również brał udział w przyjęciu,oskarżył policjantów o zabicie swojego przyjaciela bez żadnego powodu.
"Spoczywaj w pokoju,mój kochany Magiku.
Znamy się jeszcze z dzieciństwa.Gliny
zastrzeliły go o poranku.Miał w dłoni
drinka,a nie broń"-napisał załamany
hiphopowiec.
Świadkowie twierdzą ,że Atkinson był zdumiony gdy jeden z funkcjonariuszy otworzy ogień w jego stronę.
Jaka jest wersja policji?Policja twierdzi,że przy Magiku znaleźli kradzioną broń.Jednak nie wyjaśnia to co skłoniło ich do strzelaniny.Policja prowadzi wewnętrzne dochodzenie w tej sprawie.

Lil Wayne oskarżył funkcjonariuszy o morderstwo (fot. Ethan Miller)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz